Szpital w Sławnie podwoił liczbę łóżek COVID-owych i to jeszcze jest za mało ZDJĘCIA

Tomasz Turczyn
Tomasz Turczyn
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Szpital Powiatowy w Sławnie podwoił liczbę łóżek na oddziale COVID-owym. Podwoił do 30, a i tak to jest zbyt mało w stosunku do tego, co się dzieje. Niestety, ale czwarta fala koronawirusa wciąż się rozpędza. W p. sławieńskim od 13 do 16 listopada zanotowano 76 nowych zakażeń, gdzie w środę - 16 listopada jest ich na tym terenie 19. Obrazu dopełniają 762 osoby na kwarantannie.

Szpital Powiatowy w Sławnie z kompletem pacjentów COVID-owych

- Jestem przerażony tym, co się dzieje - komentuje Tomasz Walasek, dyrektor Szpitala Powiatowego w Sławnie. - W ubiegłym tygodniu mieliśmy 15 łóżek COVID-owych. W tym już mamy 30 i jest kolejne zapytanie od wojewody, czy damy radę jeszcze powiększyć tę bazę łóżkową.

Dyrektor dodaje, że na oddziale COVID-wym jest komplet pacjentów chorych na koronawirusa.

- Ościenne szpitale też mają podobną sytuację - mówi Tomasz Walasek.

Zapytany, co odpowiedział wojewodzie?

- W szczycie trzeciej fali mieliśmy tyle łóżek COVID-owych, co aktualnie i ledwie dawaliśmy radę by zająć tyloma pacjentami z koronawirusem - mówi wprost Tomasz Walasek. - Teraz też jest kłopot z tzw. „czynnikiem ludzkim”. Mówiąc wprost jest nas za mało, a o dodatkową kadrę na rynku medycznym jest bardzo trudno. Mam pewien pomysł i jeśli on dojdzie do skutku to przybędzie nam jeszcze kilka łóżek COVID-owych, ale trzeba sobie zdać sprawę, że praktycznie jesteśmy już blisko ściany. Po prostu nie damy rady więcej ich zapewnić. Bo nie sztuką jest przyjmować chorych nie mając kadry lekarsko - pielęgniarskiej. W podobnej sytuacji są też inne szpitale. Dlatego też jestem przerażony obecną sytuacją tym bardziej, że wszystko wskazuje na to, że na szczyt czwartej fali koronawirusa jeszcze trochę poczekamy.

Nasz rozmówca podkreśla, że coraz częściej są zapytania z innych szpitali o wolne miejsca w szpitalu sławieńskim.

- Gdy takie się pojawiają np. po wypisie pacjenta do domu, to bardzo szybko znów brak jest miejsc - mówi Tomasz Walasek. - Dominują pacjenci, którzy są niezaszczepieni. I niestety, ale oni COVID-19 przechodzą ciężko lub bardzo ciężko i też zdarzają się zgony. Bywa tak, że hospitalizacji potrzebują młode osoby na przykład w wieku 20-paru lat, czy też osoby w średnim wieku. Tu chciałbym zdecydowanie podkreślić, że osoby, które się zaszczepiły, bez względu jaką szczepionką, przechodzą zakażenie dużo łagodniej i często bez dalekosiężnych konsekwencji zdrowotnych. Osoby niezaszczepione chorują dużo ciężej i COVID-19 coś im "zostawia" na przyszłość, jakiś ślad z, którym mogą się borykać przez długie miesiące, czy lata. Takie są realia w, których funkcjonuje oddział COVID-owy naszego szpitala i też innych szpitali w regionie. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że serdecznie zachęcam do skorzystania ze szczepień, które uczą nasz organizm sobie radzić z koronawirusem - akcentuje.

Nasz rozmówca podkreśla, że osoby niezaszczepione, które zakażą się COVID-19 diametralnie zmieniają podejście do szczepień.

Koronawirus nie odpuszcza. W trzy dni w p. sławieńskim aż 57...

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie