Sławno: Uratował kociaka na obwodnicy. Malca omal nie rozjechały samochody

Tomasz Turczyn
FOT.CZYTELNIK
Na wiadukcie - obwodnicy - Sławna na środku jezdni stał, a w zasadzie przewracał się od pędu samochodów malutki kotek!

- Ruch był spory. Samochody gnały w dwie strony, gdy go zobaczyłem ścisnęło w gardle - opisuje Czytelnik. - Wyobrażałem sobie jak ciężka opona rozjedzie za chwilę malucha i tyle będzie z jego kruchego życia. Kiedy byłem na jeden samochód przed maluchem liczyłem, że może jakimś cudem samochody przed nami nie rozjechały go. Kiedy okazało się, że mały przeżył ostatni samochód wyskoczyłem tamując ruch na jezdnie porywając malca wysoko do góry. Dalej sprawy potoczyły się bardzo szybko. Wizyta w zaprzyjaźnionej przychodni weterynaryjnej w Sławnie , ocena wieku i zdrowia kota i decyzja... Oczywiście mogła być tylko jedna.. Witaj w domu mały.

Nowe mandaty od straży miejskiej

Wideo

Dodaj ogłoszenie