Burmistrz Darłowa i wójt gm. Postomino w Senacie dyskutowali o sezonie letnim [ZDJĘCIA]

Tomasz Turczyn
Tomasz Turczyn
Arkadiusz Klimowicz - burmistrz Darłowa i Janusz Bojkowski - wójt gminy Postomino wybrali się do Warszawy, gdzie w Senacie zorganizowano konferencję dotyczącą zbliżającego się sezonu turystycznego. Wzięli w niej też udział inni samorządowcy, przedstawiciele branży turystycznej.

- Mieliśmy wiele pytań, wątpliwości - mówi Arkadiusz Klimowicz, burmistrz Darłowa. - Bo sezon zbliża się wielkimi krokami, a brak konkretnych wytycznych i rozwiązań. Mam wrażenie, że rządzący nie mają pomysłu na wakacje nad morzem. Czyli, jak one mają wyglądać w praktyce w sytuacji, którą mamy. Martwimy się o wakacje wspólnie z innymi samorządowcami z naszego regionu.

Wyjazd do Senatu
samorządowców był na zaproszenie senatora Janusza Gromka.

- Razem z sąsiadami ze środkowego wybrzeża [Anna Mieczkowska - prezydent Kołobrzegu, Olga Roszak-Pezała - burmistrza Mielna, Janusz Bojkowski - wójt gminy Postomino] poruszaliśmy wiele kwestii związanymi z wakacjami - podkreśla burmistrz Arkadiusz Klimowicz.

- Podzieliliśmy się swoimi wnioskami, obawami - mówi Janusz Bojkowski, wójt gminy Postomino. - Ale nie usłyszeliśmy nic konkretnego po za tym, że nasze uwagi zostaną przekazane stronie rządowej. A ta była bardzo skąpo reprezentowana, bo przez jedną panią naczelnik. Temat jest bardzo ważny, bo sezon letni mamy za pasem. Jak on będzie wyglądał? Nie wiemy. Dyskutowaliśmy m.in. o otwarciu granic, bo przygraniczne uzdrowiska bazują w dużej mierze na kuracjuszach zagranicznych.

Wójt akcentuje, że też wskazywano na to, że samorządy mają ograniczenia w organizacji imprez do 150 osób, a z drugiej strony będzie można organizować np. mecze piłkarskie ekstraklasy, gdzie będzie dużo więcej kibiców.

- Brak nam w tym wszystkim spójności. A z drugiej strony ostatni weekend pokazał, że koronawirus nie odpuszcza, a statystyki zachorowań poszły jeszcze bardziej w górę - mówi Janusz Bojkowski. - Samorządowcy mówili, że ludzie sądzili, że poluzowanie obostrzeń oznacza, że pandemia słabnie oraz, że będzie już tylko lepiej. Tymczasem ostatni wzrost zachorowań spowodował, że część osób planujących wczasy nad morzem zaczęła wycofywać rezerwacje. Patrząc całościowo na tę sytuację nie wiemy jaki będzie ten sezon, a dla nadmorskich gmin, czy też firm jest to bardzo ważny okres. Dlatego wybraliśmy się do Warszawy, aby to zaakcentować i wyartykułować to z czym zderzamy się w praktyce.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie