Oskar Pogorzelec z Olimpu Gościno. Wypalony jako bramkarz, sprawdza się jako napastnik

W wieku 16 lat trafił do Legii. Jako bramkarz z reprezentacją U17 na Mistrzostwach Europy dotarł aż do półfinału. Oskar Pogorzelec, bo o nim mowa, gra teraz w Olimpie Gościno jako... napastnik!

Nawet w futbolu na najwyższym poziomie zdarzały się przypadki, że zawodnicy byli przemianowani z jednej pozycji na inną. Gareth Bale, Phillip Lahm, Bastian Schweinsteiger to tylko kilku światowej sławy piłkarzy, którzy w trakcie swojej kariery zostali przestawieni w inne miejsce na boisku. Polskich przykładów także nie brakuje.

Były reprezentant Polski grający na prawej obronie w Borussi Dortmund, Łukasz Piszczek, zaczynał przecież karierę jako napastnik. Podobna sytuacja miała miejsce z Bartoszem Bereszyńskim. Tyle że w ich wypadkach o zmianie pozycji decydował trener. Oskar Pogorzelec natomiast z własnej woli zawiesił rękawice na kołku na rzecz gry w polu. Jak się okazało był to świetny ruch, bo Pogorzelec ma już na koncie cztery bramki i aż siedem asyst.

Przygodę z piłką zaczynał jako junior w Żakach 94 Kołobrzeg. Kolejnym klubem na drodze Oskara była Kotwica, w której seniorskim zespole zdołał zagrać cztery mecze na poziomie III ligi. Będąc zawodnikiem tego klubu zadebiutował w juniorskiej reprezentacji Polski. Na jednym ze zgrupowań wypatrzyli go skauci... Ajaxu Amsterdam. W stolicy Holandii spędził tydzień na testach, a potem jeszcze dwa razy po tygodniu trenował z drużyną, ale ostatecznie nie zasilił szeregów Ajaxu.

Trafił natomiast do Legii, w której barwach zbierał doświadczenie występując w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy. W 2012 roku z reprezentacją do lat siedemnastu, prowadzonej przez Marcina Dornę, doszedł aż do półfinału. Na drodze do finału stanęli Niemcy, a Oskar skapitulował tylko raz, przy strzale grającego obecnie w Bayernie Monachium, Leona Goretzki. W biało-czerwonych barwach występowali wtedy m.in. Karol Linetty i Mariusz Stępiński.

Pogorzelec powoływany był także do reprezentacji U18, U19 i U20. Po odejściu z Legii trafił do drugoligowej Siarki Tarnobrzeg. Do swojego piłkarskiego CV może dopisać także MKS Kluczbork, Concordię Elbląg i KKS Kalisz. W ostatnim z tych klubów nie przedłużono z nim kontraktu, więc Oskar pozostał bez klubu. Wtedy właśnie IV-ligowiec z Gościna wyciągnął do niego rękę.

- Oskar zadzwonił do mnie przed sezonem, że chce dołączyć do naszego klubu – wspomina Marcin Słoboda, grający trener Olimpa Gościno.

- Mówił, że wypalił się w roli bramkarza i że chce spróbować swoich sił jako napastnik. Przed rozpoczęciem rozgrywek był ustawiany na tej pozycji w sparingach i jak widać sprawdził się. Porzucenie gry w bramce na rzecz gry w polu to była tylko i wyłącznie jego decyzja – dodaje Słoboda.

- Pierwsza myśl o zmianie pozycji pojawiła się już gdy miałem 15 lat – wyznaje Oskar.

- Pamiętam, jak poszedłem do trenera z zapytaniem, czy jest opcja przestawienia mnie na inną pozycję. Jednak w tamtym czasie wszystko nabrało niesamowitego tempa. Pozwoliło mi to mieć nadzieję na powodzenie mojej przygody z piłką. Zdecydowaliśmy wspólnie z rodzicami i trenerem, że pozostanę między słupkami, później dostałem powołanie do reprezentacji. Z biegiem lat wydaje mi się, że to była słuszna decyzja. - uważa 23-letni napastnik Olimpa Gościno.

Oskar kompletnie odciął się od gry na bramce. Nie staje między słupkami nawet na treningach.

- Gdyby była potrzeba, Oskar oczywiście wspomógłby nas jako bramkarz. Mamy jednak trzech zawodników na tę pozycję, napastników niestety mniej, więc dobrze, że Oskar sprawdza się w napadzie. Jest dobrze przygotowany technicznie i fizycznie, ale brakuje mu zachowań typowego napastnika – przyznaje trener Słoboda.

Olimp Gościno po 13 meczach zajmuje obecnie szóste miejsce w tabeli IV ligi zachodniopomorskiej. W ostatniej kolejce podopieczni trenera Marcina Słobody wygrali z Orłem Wałcz na wyjeździe 1:0.

Gościnianie w marcu zagrają w IV rundzie Pucharu Polski na szczeblu Koszalińskiego Związku Piłki Nożnej. Po wyeliminowaniu w poprzedniej rundzie Bajgla Będzino (5:2 – przyp. red.) los przydzielił im drużynę Pogoni Połczyn-Zdrój. W poprzednim sezonie w Pucharze Polski na szczeblu KOZPN Olimp Gościno został wyeliminowany w ćwierćfinale przez Sokoła Karlino.

Tomasz Galas

  • Głos Koszaliński
Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3